poniedziałek, 22 października 2007

góry i morze - luźne myśli

zaczął się kolejny dzień Z chęcią połaziłbym z tobą po górach, najlepiej i w słońcu i deszczu ... a najlepiej żeby obok tychże gór istniało morze ... dla mnie mogą to być choćby nawet cudacznie zakręcone fiordy Może wybierzemy się do Skandynawii? Osiedlilibyśmy się np. w Norwegii, z dala od jakichkolwiek wielkich miast, mielibyśmy miłych sąsiadów Byłyby tam góry - twoje ukochane - oraz moje ulubione morze wiesz ja góry też lubię

no ale co ja tam mówię o Norwegii, Skandynawii, skoro ty tęsknisz za Polską nie dziwię się tobie Tak samo czułbym sie gdybym był na twoim miejscu Dziwię się młodym ludziom emigrującym za granicę w poszukiwaniu
lepszego życia W większości przypadków oni nigdy nie będą czuli się tam jak u siebie

Z reguły okazuje się potem, że ów wymarzony kraj nie jest taki przyjazny

Ja też chciałem wyjechać ... no w sumie chciałbym tak na jakiś czas, ale myslę, że to nie byłoby to Wolałbym wyjechać do miejsca, które mnie interesuje No ale bez ciebie byłoby to nie do końca wartościowe

Nie wiem, jak to zrobiłeś, ale sprawiłeś, że więcej rzeczy chce mi się robić Czuję, że "się rozszerzam" [tylko nie myśl - proszę - że zamierzam utyć i stać się tłustym przypadkiem z ul. Kwiatowej] Szkoda, ze cię tu nie ma no ale jak to mawiamy - DAMY RADĘ :-)Tęsknię Stokrotka

Brak komentarzy: