S.: Słodki chłopak z ciebie ... mówiłeś mi kiedyś, że nie jesteś romantyczny ... Dlaczego temu bez pzerwy zaprzeczasz? To co napisałeś jest własnie takie romantyczne ... dużo w tym uczuć ... A tak w ogóle mam nadzieję, że dzień minął ci spokojnie ... Tutaj było cały czas słonecznie ...
Pisałeś, że jak na razie nie widzisz we mnie wad No wiesz jesteśmy na takim etapie znajomości, gdzie jest to całkiem zwyczajne ... ja nie jestem doskonały, prędzej czy później odkryjesz coś, co może się tobie nie spodobac, a jeśli tak się stanie, to - proszę - powiedz mi o tym od razu
Róznimy się od siebie, ale jest coś co nas łączy, może jest kilka elementów, które nas łaczą ... Takie punkty styku ... Podejrzewam, że możemy od samych siebie nauczyć się wielu rzeczy ...
Tęsknię ... Trochę smutny, ale silny :-)
poniedziałek, 22 października 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz