wtorek, 23 października 2007

Scenariusz życia!!!!

Czasami kiedy przychodzę do domu po pracy zastanawiam się po co mi to wszystko, dlaczego tutaj jestem. Próbuję sobie sam odpowiedzieć na to pytanie ale nie zawsze potrafię. Może dlatego że nie próbowałem niczego innego i wpadłem poprostu w rutynę pogoni.
Kiedy jestem z przyjaciółmi śmieje się, bawię ale przychodzi czas kiedy wszyscy wracają do siebie i zostaję sam to takie przytłaczające i trudne.
Zastanawiając się nad tym zrozumiałem że nie musi tak być, mam wielu bliskich mi ludzi którzy tęsknią za mną tak jak ja teraz za nimi. Tylko poprostu są teraz daleko a tak nie musi być, nie chcę żeby tak było i zmienię to.
Napisałeś o pustce wiesz? chyba mamy te same odczucia, teraz kiedy znamy się już dobrze i wiem że jesteś tam jest to tym bardziej trudniejsze wręcz masakryczne. Ale tak nie musi byś przecież my sami układamy swój scenariusz życia. I nie musimy w tym scenariuszu umieszczać cierpienia. Twraz to wszystko jest takie łatwe, proste jestem jakby silniejszy.
W końcu teraz już wiem czego chcę, chyba czas na korekty w tym scenariuszu. Pmyślałem sobie że teraz już nie mogę pisać w liczbie pojedynczej bo przecież już nie jestem tylko JA teraz jesteśmy MY. Cieszę się że w końcu robię coś czego chcę ja sam nic nie jest podyktowane, to mój tylko mój scenariusz życia-NASZ SCENARIUSZ.

Brak komentarzy: